Górskie opowieści

Polecamy:

- Skrót przez Dziwiszów, Autostop, Po Górach Kaczawskich, Biała dal, Zamknięta droga

- Letni samochód, Oczekiwany plac, Skrót przez Dziwiszów, Wspomnienia z Międzygórza

- Zamknięta droga, Długi samochód, Biała dal, Oczekiwany plac, Letni samochód

- Wędrówki ekstremalne, Po Górach Kaczawskich, Skrót przez Dziwiszów, Wspomnienia z Międzygórza, Zamknięta droga

- W Kudowej, Biała dal, Długi samochód, Zamknięta droga

- Skrót przez Dziwiszów, Wspomnienia z Międzygórza, Zamknięta droga, Długi samochód, Biała dal

- Wspomnienia z Międzygórza, Skrót przez Dziwiszów, Po Górach Kaczawskich, Wędrówki ekstremalne, Autostop

- Autostop, Wędrówki ekstremalne, Po Górach Kaczawskich, Skrót przez Dziwiszów, Wspomnienia z Międzygórza

- Po Górach Kaczawskich, Autostop, Letni samochód, Biała dal

- Po Górach Kaczawskich, Skrót przez Dziwiszów, Wspomnienia z Międzygórza, Zamknięta droga, Długi samochód

- W Kudowej, Autostop, Wędrówki ekstremalne, Po Górach Kaczawskich, Skrót przez Dziwiszów

- Wędrówki ekstremalne, Letni samochód, Zamknięta droga

- Po Górach Kaczawskich, Autostop, Biała dal, Długi samochód, Wspomnienia z Międzygórza

- Autostop, Zamknięta droga, Skrót przez Dziwiszów, Wędrówki ekstremalne, Biała dal

- Skrót przez Dziwiszów, Po Górach Kaczawskich, Wspomnienia z Międzygórza, Biała dal, Autostop

Górskie opowieści
Co może się przydażyć w górach

Oto dwie wybrane opowieść:

Letni samochód
drugia opowieść

"Letni samochód". Poruszanie się zimą samochodem jest całkiem innym przeżyciem od jazdy letniej. Miałem pewnego razu przygodę na zasypanej śniegiem wąskiej drodze, która nie miała wyraźniego ukształtowania. Prowadziła przez pola i łąki, a czasami nie było rowu, ani żadnych innych śladów pomagajacych w utrzymaniu się na wąskiej jezdni. Gdy śniegu przybywało doszedłem do wniosku, że tą drogę wcześniej zgubiłem, a teraz jechałem jakąś polną. O zawróceniu nie było mowy, bo wjazd na zaorane pole było by nieporozumieniem. Jedyna możliwość to umiejętne cofanie po zasypywanych ciągle śladach. Takiego samochodu wcześniej nigdy nie miałem. Cofanie po swoich śladach, stał się niemożliwe. Śniegu może i było sporo, ale żeby nie wrócić po śladach ? Przednia oś obciążona wielkim silnikiem i z niskim zawieszeniem nie sprawdziła się zimą.

Autostop
pierwsza opowieść

"Autostop". Pewnego razu wybrałem się w ostatnich dniach wakacji na dwudniową wyprawę po Górach Sowich wraz z przejazdem do małej miejscowości w okolicach Gliwic. Wyjechałem z domu w sobotę rano, a musiałem dojechać do Gliwic, zabrać pewne rzeczy i w poniedziałek rano stawić się w Jeleniej Górze - Cieplicach na rozpoczęciu roku szkolnego. Ranna wyprawa była bardzo przyjemna już od miejsca startu w Jedlinie Zdroju do której dojechałem autobusem zgorzeleckim. Szybko zaliczyłem Jedlińską Kopę oraz Przełęcz Sokolą. Wspinaczka na Wielką Sowę też była fajna, ale trochę zabrakło mi już tchu. Potem Zygmuntówka i Bukowa Kalenica, a na koniec Przełęcz Woliborska z której zamierzałem zjechać stopem do Dzierżoniowa, albo Nowej Rudy. Czekałem ponad dwie godziny i żaden samochód nawet nie przejechał Przełeczy. Niżej trwał remont mostu i droga była zamknięta.